Ehh...
Znów mnie zaczyna korcić do hazardu. Zaczynam sobie tłumaczyć, że mógłbym poświęcić 2% swojego portfela na tego typu "inwestycję". Jednak doświadczenie mówi nie. Ale krótko i na temat. Kiedyś postanowiłem przelać 50 zł i pograć w ruletkę banalnym sposobem opartym na rachunku prawdopodobieństwa.
Stawiamy najmniejszą kwotę(powiedzmy 1 zł) na czerwone i kręcimy - wypadnie czerwone- jesteśmy 1 zł do przodu. Wypadnie czarne- stawiamy 2 razy tyle czyli 2 zł na czerwone(jak wygramy dostajemy 4 zł,a łącznie z przegraną grą postawiliśmy 3 zł). I tak do skutku- jak przegramy, stawiamy dwa razy więcej niż postawiliśmy rundę wcześniej i dzięki temu zawsze będziemy tą złotówkę do przodu-, bo prawdopodobieństwo, że będzie cały czas wypadało to samo zmniejsza się za każdym rzutem. Zainteresowanym mogę przedstawić tabelę z wyliczonym prawdopodobieństwem zdarzenia, ceną - i ewentualną stratą dla każdej kolejnej rundy. Ale łatwo to samemu policzyć :)
Więc grałem tym systemem i miałem już ponad 200 zł, kiedy podkusiło mnie, aby bardziej ryzykownie zagrać i szybciej zarobić kasę. No i straciłem wszystko. Dlatego tłumaczę sobie, że gdyby grać nadal systemowo i nie patrzeć na emocję- mogę nieźle zarobić...
Ale kasyno zawsze wygrywa ... ;]
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hazard. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hazard. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)