wtorek, 11 marca 2008

Hossa ? :P:P:P

Od dwóch dni WIG idzie w górę... i to jak :) W poniedziałek poszliśmy na przekór wszystkim, bo największe giełdy notowały spadki. Dlatego myślałem, że dzisiaj będziemy mieli korektę- a tu proszę jaka niespodzianka. Jedak dziś pojawiły się informacje "usprawiedliwiające" takie zachowanie. Fed postanowił "dać" 200 mld USD upadającemu systemowi bankowemu. Większość indeksów na świecie poszła w górę. Osobiście wydaje mi sie, że jednak wrócimy do spadków najdalej za tydzień. Taki spekulacyjny wzrost nie może długo trwać. Wtedy właśnie zamierzam zainwestować w certyfikat na WIG20. Zainwestuje długoterminowo chyba, że rynek zacznie wariować tak jak w poniedziałek. Ogólnie na razie nie interesuje mnie krótkoterminowe wróżenie na GPW, bo nie chciałbym stracić, a w przypadku dłuższej strategi w jakiejś mierze eliminuje się zawahania w dół.
Dodatkowo złoty się umocnił w stosunku do wszystkich walut. Ale dolar zaszalał, gdy przedpołudniem osiągnął najniższy poziom od 1994 roku, czyli 2,28. Na szczęście dobre informacje, o czym już pisałem, napłynęły zza Oceanu i powrócił do poziomu 2,3. Trzeba sprzedać, bo obniżka stóp w USA raczej pewna.

Brak komentarzy: