Obiecywałem sobie sprzedaż tych moich nieszczęsnych zielonych, jednak wpadłem na pomysł, aby zakupić coś w USA gdy ceny "tam" są tak niskie. Ostatnie dni spędziłem na poszukiwaniu odpowiedniej formy inwestycji. Muszę się poważnie zastanowić, żeby nie stracić, ale też zyskać i żeby cały proces nie zajął dużo czasu. Jak tylko wybiorę produkt to napisze.
Dziś przyszło do mnie awizo, aby odebrać monety, jednak moja "kochana" poczta nie pracuje w weekendy, więc przesyłkę odbiorę dopiero w poniedziałek (zapewne wyczekawszy swoje w ogromnej kolejce do tego głupiego okienka...ehh).
A nasza GPW spadła, może uda mi się zakupić parę certyfikatów na WIG20 na obiecanym sobie poziomie 2800 pkt.
Z powodu dużej liczby zajęć nie pisałem bloga tak często jakbym chciał, jednak w następnym tygodniu powinno być lepiej.
Tydzień uznaje za stosunkowo udany, ponieważ nie dałem się ponieść trendowi zakupów i dzięki temu zamykam go na zero
Tydzień: 0 zł
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą waluty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą waluty. Pokaż wszystkie posty
piątek, 7 marca 2008
Monety, optymizm i podsumowanie tygodnia :)
Ja również postanowiłem wykorzystać korektę na rynku numizmatycznym, pomimo niewielkiej straty (ok.50 zl przy obecnych cenach). Straciłem na dwóch monetach zakupionych w górce... Jednak w swojej skromnej kolekcji posiadam rzadką 10 zł "1000-lecie śmierci św. Wojciecha". Nakład jak na polskie warunki mały- 25k. Ta moneta optymistycznie wyrównała mi tę stratę. Będąc na zero zacząłem szperać na rynku monet i wpadło mi forum na którym spędziłem parę ładnych godzin. Uzbrojony w wiedzę i intuicję postanowiłem zakupić monetę z wg. mnie chwilowo niedocenianej serii "Poczet Królów i Książąt Polskich". Dodatkowo o czym Ati już wspomniał wezmę na spółkę jeszcze jedną monetę w bardzo atrakcyjnej cenie. Ryzyko w porównaniu do możliwych zysków pozwali mi optymistycznie patrzeć w przyszłość tej formy inwestycji.
Gorzej sprawa się ma jeśli chodzi o moją walutę. Już dawno chciałem się jej pozbyć jednak zawsze miałem nadzieję, że chociaż trochę się odbije i wtedy sprzedam. Nie wyszło... Na szczęście dolar po raz pierwszy od dawien dawna zaliczył delikatny wzrost. Bardzo mnie to cieszy. Taka sama sprawa ma się z funtem. W Wielkiej Brytanii postanowiono obniżyć stopy procentowe, a to pozwala mieć nadzieje na chwilowy wzrost wartości waluty, dzięki pobudzeniu gospodarki na Wyspach. Jednak, gdy tylko będę miał na oku jakąś bardziej poważną (czyt. wymagającą więcej PLN) inwestycję sprzedam waluty nie patrząc za bardzo na ich kurs i możliwy wzrost :)
Ogólnie tydzień pomimo słabej sytuacji zaliczam na malutki + , a liczę na jeszcze większy dzięki numizmatą.
Tydzień: + 10 zł
Gorzej sprawa się ma jeśli chodzi o moją walutę. Już dawno chciałem się jej pozbyć jednak zawsze miałem nadzieję, że chociaż trochę się odbije i wtedy sprzedam. Nie wyszło... Na szczęście dolar po raz pierwszy od dawien dawna zaliczył delikatny wzrost. Bardzo mnie to cieszy. Taka sama sprawa ma się z funtem. W Wielkiej Brytanii postanowiono obniżyć stopy procentowe, a to pozwala mieć nadzieje na chwilowy wzrost wartości waluty, dzięki pobudzeniu gospodarki na Wyspach. Jednak, gdy tylko będę miał na oku jakąś bardziej poważną (czyt. wymagającą więcej PLN) inwestycję sprzedam waluty nie patrząc za bardzo na ich kurs i możliwy wzrost :)
Ogólnie tydzień pomimo słabej sytuacji zaliczam na malutki + , a liczę na jeszcze większy dzięki numizmatą.
Tydzień: + 10 zł
Subskrybuj:
Posty (Atom)