czwartek, 6 marca 2008

Zmiana planów

No i kupno NG marca krótko mówiąc szlag trafił. Ceny na aukcjach spadły w dół na tyle, że kupno "dwójek" stało się kompletnie nieopłacalne. No ale coś z tymi naszymi drobnymi trzeba zrobić. Wykorzystując obecny krach/korektę, jak kto woli, na rynku monet postanowiłem kupić troszkę starszą monetę potrzymać ją trochę (nic wiecznie nie spada) no i potem sprzedać naturalnie. Myślę, że ceny monet już nie będą spadać a z moich obserwacji wynika, że nawet zaczynają się powoli odbijać od dna. Moneta którą kupuję, co ciekawe na "spółkę" z Akisem, jest monetą znaną i po prostu ładną, więc pozwoliliśmy sobie wywnioskować, że stracić nie da rady. Gdy tylko przyjdzie paczka, pochwalimy się co to jest.

Jeszcze podsumowując, postanowiłem teraz przeglądać aukcje allegro i wyszukiwać przy obecnym załamaniu cen monet, ze znanych serii, które najpewniej zyskają w niedalekiej przyszłości na wartości. Duża rzesza ludzi tak się wystraszyła spadków, że wysprzedaje monety za ile tylko się da. Dodam tylko, że warto oglądać aukcje nieprofesjonalne, ze słabymi zdjęciami i głupim opisem ;) Da się dostać to samo po sporo niższej cenie.

1 komentarz:

PawelP7 pisze...

Co do ostanich zdań to oczywiście muszę dodać coś od siebie i wyrazić akceptacje ;) Licytacja na allegro od osób z małą ilością komentarzy lub ze słabym opisem aukcji, brakiem zdjęć itp. wywołuje w ludziach obawe i często rezygnują z udziału w takowej lub oferują niską cenę w obawie przed oszustwem. Jednak niesłusznie i to z kilku powodów. Wiekszość osób nie lubi tracić czasu na upiększanie swoich aukcji jak i sporządzaniu pięknych zdjęć jak również sprzedają sporadycznie, co wpływa jak już wspomniałem na niższą cene, co my powinniśmy oczywiście wykorzystać i zakupić oferowany przedmiot. W wiekszości przypadków nie ma się czego obawiać, jeśli natomiast trafimy na oszusta allegro zwracaj kwotę do 500 zł jeśli towar jest niezgodny z opisem lub nie otrzymamy go wogóle. Nie ma więc elementu ryzyka. Zyskujemy natomiast możliwość kupna przedmiotu po "promocyjnej" cenie. Jest to napewno jakiś sposób na oszczędności ;]